

| Wizyta w Dainese |
|
Zostaliśmy zaproszeni do show room’u, gdzie mogliśmy swobodnie szaleć wśród całej przepastnej kolekcji kombinezonów, kurtek, spodni, rękawic, butów, kasków, kominiarek, bielizny, protektorów... i tak bez końca.
To, co mnie urzekło, to “premedytacja” wykonania, to znaczy każdy produkt jest bardzo przemyślany i perfekcyjnie wykonany. Kolejnym aspektem charakteryzującym wyroby Dainese jest dobór materiałów - jeszcze nigdy nie czułem się tak świetnie w kurtce motocyklowej, która powinna przecież krępować ruchy. Powiem więcej, pomimo tego całego krępowania uczucie jest na tyle euforyczne, że byłem gotów wyjąć kartę i kupić ją natychmiast, niestety niektóre modele są przygotowywane do kolekcji 2011 i muszę jeszcze trochę poczekać. Przy okazji mogliśmy dotknąć kombinezonów takich sław jak choćby Valentino Rossi (myślałem, że jest mniejszy). Chłopaki z Dainese zaprezentowali nam także poduszkę powietrzną przeznaczona dla kombinezonów - wyniki ich badań są BARDZO obiecujące, zwłaszcza że system jest autonomiczny, to znaczy nie ma połączenia z motocyklem.
Jeśli macie ochotę przekonać się na własnej skórze co nas zafascynowało w produktach Dainese, odwiedźcie nasz salon na Targowej 7, wbijcie się w ciuch i miejcie własne zdanie, gwarantuję że będziecie mile zaskoczeni.
Pozdrawiam Krzysiek
|